Ósma edycja Młyn Jazz Festival Wadowice przechodzi do historii

Ósma edycja Młyn Jazz Festival Wadowice przechodzi do historii

Tego, co działo się podczas tych ostatnich dni na jaroszowickiej scenie Młyn Jazz Festivalu Wadowice fani nie zapomną jeszcze przez długi czas. Takiej kompilacji artystów z najwyższej światowej półki nie powstydziłby się niejeden wielki festiwal jazzowy. Podczas trzech dni koncertów na scenie wystąpili m.in. Marcus Miller, Patti Austin, Melody Gardot, Katie Melua i Jamie Cullum.

Młyn Jazz Festival Wadowice powstał 8 lat temu, a jego pomysłodawczynią jest pani Małgorzata Świętosławska, właścicielka Młyn Jacka Hotel & Spa w Jaroszowicach. Partnerem wydarzenia jest Gmina Wadowice.  Festiwal z roku na rok nabiera tempa, dostarczając niesamowitych przeżyć i stając się ważną datą w kalendarzu wszystkich fanów muzyki jazzowej w Polsce. Jednocześnie tym, co wyróżnia wadowicką imprezę jest niepowtarzalny kameralny klimat.

Festiwal rozpoczął się w czwartek 5 lipca od występu laureatów Junior Młyn Jazz Festival - Jana Pieniążka i Mikołaja Tarczyńskiego. Pierwszą wielką gwiazdą na scenie była Eliane Elias, brazylijska pianistka jazzowa, która na fortepianie gra od 6 roku życia.

Finałowym występem wieczoru był koncert Marcusa Millera, genialnego amerykańskiego muzyka, kompozytora i multiinstrumentalisty. Występ artysty zakończył się bisem i długimi owacjami publiczności.

Piątkowe koncerty rozpoczęły się w deszczu. Pogoda nie popsuła jednak wspaniałych muzycznych wrażeń - tego dnia można było posłuchać Vijay Iyer Sextet i Patti Austin. Na koniec wieczoru fantastyczny występ dała Melody Gardot – amerykańska piosenkarka jazzowa, autorka tekstów, pianistka i gitarzystka z Filadelfii. Śpiewa po angielsku i po francusku, a co ciekawe jej babcia pochodziła z Polski – publiczność mogła więc usłyszeć ze sceny również kilka słówek po polsku.

Trzeci i ostatni dzień Festiwalu należał do Kandance Springs, amerykańskiej pianistki, autorki tekstów i wokalistki. Po niej swoim największym hitem „9 milion bicycles” rozpoczęła koncert Katie Melua, pochodząca z Gruzji brytyjska wokalistka. Katie poza własnymi kompozycjami zaprezentowała aranżacje utworów Janis Joplin czy Leonarda Cohena.

Na finał trzeciego dnia i całego Festiwalu wystąpił Jamie Cullum. Brytyjczyk porwał publiczność swoją energią i przebojowością, dając doskonałe show, które zapisze się w historii wadowickiego Festiwalu.

    Galeria zdjęć

  • Młyn Jazz Festival Wadowice