Nie żyje Eugeniusz Mróz

Jesteś tutaj : Strona główna / Aktualności / Wydział Promocji / Nie żyje Eugeniusz Mróz

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci ostatniego kolegi św. Jana Pawła II ze szkolnej ławy i Honorowego Obywatela Wadowic. Pan Eugeniusz Mróz zmarł dziś rano (3 listopada) w wieku 100 lat.

mroz 1024x615 - Nie żyje Eugeniusz Mróz

Eugeniusz Mróz urodził się 14 marca 1920 r. w Limanowej, w rodzinie Feliksa Mroza, urzędnika skarbowego. Naukę gimnazjalną rozpoczął w Nowym Sączu, jednak w styczniu 1935 r. wraz z rodziną przeniósł się do Wadowic i zamieszkali jako sąsiedzi rodziny Wojtyłów, w kamienicy przy ulicy Kościelnej 7. Karola Wojtyłę poznał bliżej w wadowickim Gimnazjum im. Marcina Wadowity, gdzie w latach 1935- 1938 uczęszczali do tej samej klasy.

Przed wybuchem wojny studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Rok po maturze, gdy wybuchła II wojna światowa, Eugeniusz był w Wadowicach. Wraz z rodzicami i siostrą Janiną postanowili uciekać na wschód. Dotarli do granicy polsko-ukraińskiej, ale na wieść o sowieckim ataku na Polskę 17 września zawrócili przez Zbaraż i Przemyśl. Potem Jego ojciec dostał prace w Krakowie, a Eugeniusz tułał się po Generalnym Gubernatorstwie (Rzeszów, Tarnów, Mielec). Od października 1939 r. brał czynny udział w ruchu oporu: w Służbie Zwycięstwu Polsce, Związku Walki Zbrojnej, a potem w Armii Krajowej. W czasie okupacji pracował również jako robotnik w wadowickiej drukarni. W 1941 r. został przymusowym robotnikiem przy budowie torów kolejowych w Niklasdorf (Mikulowice) we wschodnich Sudetach (Czechy). W 1943 r. Niemcy wysiedlili rodzinę Mrozów (syna, córkę i matkę) do Generalnego Gubernatorstwa. Od marca 1945 r. osiadł na stałe w Opolu.

Po wojnie Eugeniusz i Karol spotkali się ponownie w 1948 r. podczas spotkania klasowego z okazji 10-lecia matury. Później spotkali się w Krakowie, kiedy to Wojtyła był już biskupem pomocniczym. W 1954 r. Eugeniusz Mróz ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Po dyplomie ożenił się. Pracował potem jako radca prawny w budownictwie przemysłowym i w szkolnictwie wyższym. W okresie stanu wojennego w parafii oo. Jezuitów w Opolu prowadził punkt pomocy prawnej. Był honorowym członkiem NSZZ „Solidarność” Rejonu Śląska Opolskiego. Od 1958 r. przebywał na emeryturze, a kilka lat temu, ze względu na stan zdrowia, zamieszkał w DPS Anna w Krapkowicach.

Brał udział we wszystkich spotkaniach maturzystów wadowickiego gimnazjum z 1938 r. organizowanych w Polsce oraz dwukrotnie w Rzymie i dwukrotnie w Castel Gandolfo. Na tych spotkaniach miał zwyczaj przygrywać na harmonijce ustnej. Posiadał uprawnienia pilota wycieczek zagranicznych i wielokrotnie organizował oraz prowadził pielgrzymki do Włoch, podczas których miał okazje widywać się ze swoim kolegą papieżem. Uczestniczył w wielu audycjach radiowych i telewizyjnych związanych z młodością Karola Wojtyły. Na łamach wielu czasopism krajowych i zagranicznych ukazały się z nim wywiady i jego wspomnienia o Karolu.

Aż do śmierci Jana Pawła II spotykali się i pisali do siebie listy. Ostatni raz widzieli się w 2004 r., kiedy to Eugeniusz wraz z synem pielgrzymowali do Watykanu. Ostatni list od papieża Jana Pawła II Pan Eugeniusz otrzymał na Wielkanoc 2005 r.

W tym roku, tuż przed śmiercią, Eugeniusz Mróz został odznaczony przez Burmistrza Wadowic Bartosza Kalińskiego papieskim medalem o symbolicznym numerze 100. Medal ten pozostanie symbolem głębokiej więzi, jaka łączyła Pana Eugeniusza Mroza z Karolem Wojtyłą przez ponad 70 lat, więzi opartej na wzajemnym szacunku, zaufaniu i zrozumieniu oraz barwnych wspomnieniach z czasów młodości.

Z Panem Eugeniuszem miałem szczęście spotkać się wielokrotnie, ostatni raz w maju ubiegłego roku w Wadowicach, podczas 99. rocznicy urodzin Naszego Świętego. Najbardziej w pamięci utkwiło mi jednak spotkanie w 2016 roku w trakcie obchodów 150-lecia 1 LO w Wadowicach. Pan Eugeniusz wziął udział w tych uroczystościach jako najstarszy absolwent dawnego Gimnazjum. Pomimo swoich 96 lat tryskał energią i potrafił rozbawić do łez. Nigdy nie zapomnę Jego historii oraz urokliwych anegdot związanych z „Lolkiem”. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci. 

Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński

Wprowadzono: 3 listopada 2020

-